Moc tkwi w dodatkach
Znajdujący się w Kobylance showroom oraz sklep internetowy Casa Carina to nowoczesne i naturalne meble oraz dodatki, na które szczególnie postawiła właścicielka showroomu Katarzyna Godlewska-Panfil. To dodatki tworzą charakter całego domu, nadają mu klimat, odpowiadają za atmosferę i nierzadko są odzwierciedleniem osobowości właścicieli.

– Wiadomo, że meble takie jak stół, szafa czy kanapa są to rzeczy podstawowe, w które zazwyczaj inwestujemy raz na bardzo długi czas. Natomiast dodatkami, w zależności od pory roku, od nastroju, w zależności od tego, co nam w duszy gra, tworzymy całe swoje otoczenie – mówi Katarzyna Godlewska-Panfil. – Za dekoracje mogą posłużyć poduszki, doniczki z kwiatami, drobne bibeloty. Takim elementem wystroju domu może być zapach, który zachęca do tego, by w tym domu przebywać.
Za ten zapach według Casa Carina odpowiadają m.in. świece i woreczki zapachowe, ale także zjawiskowo pachnące dyfuzory. – Dyfuzory Lochereber Milano to jest coś, co powinno być w każdym domu. Tak jak lubimy na co dzień otulać się wonią perfum, tak zapach z dyfuzorów otula nasze wnętrza. Naturalne zapachy zapewniają spokój, natomiast dyfuzor połączony z innymi elementami, może również stanowić ładną dekorację. Druga marka, która wpisuje się w zmysł zapachu i cieszy się dużym zainteresowaniem wśród klientów, to płyny do prania i płukania tkanin Antoine, o zapachu francuskich perfum.
Kolejnym nieodzownym elementem każdego domu i wnętrza, który sprawia, że czujemy się w nim dobrze, są kwiaty. Nie każdy jednak ma tzw. rękę do kwiatów, czy czas na ich pielęgnację. – Znalazłam cudowną szwedzką firmę Mr Plant, która w swoim asortymencie ma sztuczne kwiaty. Magnolie, alokazje, amarylis, drzewko oliwne – wszystkie wyglądają bardzo naturalnie i są ręcznie wykonane – zachwala właścicielka Casa Carina. – To świetna alternatywa dla tych osób, które z różnych powodów nie mogą mieć naturalnych kwiatów. To fajny element dekoracyjny np. w gabinetach lekarskich, w których nie można trzymać roślin doniczkowych, ze względu na ich potencjalne zagrożenie dla zdrowia pacjentów.
Katarzyna Godlewska-Panfil cały czas uzupełnia ofertę showroomu o bardzo oryginalne produkty. Duża część tego asortymentu to wynik jej własnych poszukiwań, część została zainspirowana potrzebami klientów. Przykładem takiej inspiracji są niesamowite dwustronne kimona. – Kimona wyszły od moich klientek, które zwróciły się do mnie z pytaniem, czy nie chciałabym wprowadzić do sklepu czegoś, w czym mogłyby się poczuć wyjątkowo – wyjaśnia pani Katarzyna. – Jak ktoś ma spore zasoby finansowe, to kupi sobie kreację od Louis Vuitton za kilkanaście tysięcy, ale też nie o to chodzi. Szukałam zatem czegoś, co będzie produktem ponadczasowym, stylowym, który będzie można wykorzystać na każdą pogodę. Kimono można nosić latem, wiosną. Można paradować w nim po domu. Można założyć do eleganckich szpilek oraz bluzki i wybrać się w nim do teatru. To uniwersalny produkt.
Casa Carina powstało z potrzeby posiadania rzeczy nie tylko praktycznych, ale także pięknych i oryginalnych. W asortymencie sklepu znajdziemy m.in. takie marki jak Lene Bjerre, Broste Copenhagen, HK Living oraz Tinek Home. Są to kultowe marki, które charakteryzuje nie tylko skandynawska prostota ale także kobiecość i elegancja. – Na początku był to typowy sklep skandynawski – mówi właścicielka showroomu. – W pewnym momencie zaczęłam się tym nudzić. Zdałam sobie sprawę, że te rzeczy są wszędzie takie same. Ten styl zrobił się dla mnie monotonny. Potrzebowałam koloru. Brakowało mi także takiego miejsca, w którym kupię wszystko, co wiąże i kojarzy się z domem. Nie tylko będą to meble, praktyczne akcesoria, ale również świece, dyfuzory, kremy do pielęgnacji czy kubeczki do łazienki. Myślę, że nasz sklep spełnia te wszystkie potrzeby.




